Kolarstwo Szosowe Warszawa

Rower szosowy i jazda po ścieżkach rowerowych

Ten temat zawiera 5 odpowiedzi, ma 2 głosy i był aktualizowany ostatnio przez  Leszek Śledziński 11 miesiące, 2 tygodnie temu.

  • Autor
    Wpisy
  • #800

    Ciekawi mnie jedna rzecz – też tak macie, że generalnie unikacie okolic gdzie są ścieżki rowerowe śmigając na szosie?

    Ja nienawidzę ścieżek rowerowych z wiadomych względów – kostka, która przenosi wibracje, dziury, przejścia, matki z wózkami na środku… Szlag mnie trafia. Nie wyobrażam sobie robienia treningu czasowego jadąc po ścieżce.

    Nawet kiedyś sobie powiedziałem, że chyba wolę mandat. Problem jednak jest inny. Wystarczy wyjechać na drogę wzdłuż której leci ścieżka, a co 10 kierowca na pewno na mnie zatrąbi.

    Na szczęście mieszkam w takiej okolicy, gdzie dużo jest wiejskich i na szczęście dobrych dróg.

  • #801
    Zdjęcie profilowe Przemek Borkowski
    Przemek Borkowski
    Użytkownik

    Ja mam dwa rowery – szosę i górala. O ile góralem jeżdżę z powodzeniem po każdym nierównym podłożu – także tym na DDRach, to szosą raczej unikam ścieżek, które nie są wylane asfaltem. Po takich asfaltowych da się przyjemnie śmigać, ale problemem są jak mówisz nieogarnięci piesi – a hamowanie szosą z 35 do zera nie jest ani bezpieczne, ani przyjemne…

  • #802
    Zdjęcie profilowe Przemek Borkowski
    Przemek Borkowski
    Użytkownik

    jak dupa? fajna pogoda… nie?

  • #803

    Leszek Śledziński
    Rowery.Jednoślad.pl

    @Dziku 0- nie dziwię się, kilka razy zaliczyłem takie hamowanie. Ludzie nie rozumieją, że kawałek drogi z namalowanym rowerem nie służy do jazdy wózkiem dziecięcym, spacerów całą szerokością i zwiedzania okolicy.
    Mega mnie irytuje jeszcze grupa rowerzystów, którzy jadą i nagle postanawiają się zatrzymać na środku. Bo mu np. telefon zadzwoni… Nosz kurde!

    Wykorzystuję deszcz (dzięki Bogu pada) i zaliczam regenerację tyłka przed ostatecznym wyborem nowego siodełka.

  • #804
    Zdjęcie profilowe Przemek Borkowski
    Przemek Borkowski
    Użytkownik

    Ale nie ma co narzekać – sytuacja infrastrukturalna poprawiła się znacznie w ciągu kilkunastu lat. Ja mam elegancko – do pracy jadę praktycznie w 90% po asfaltowych DDRach – to jest coś. Nie będę narzekał, inni mają gorzej 🙂

    • #816

      Leszek Śledziński
      Rowery.Jednoślad.pl

      Ale masz tak, że jedziesz drogą, mimo tego, że obok leci ścieżka?

Ups... Musisz się zalogować, lub zarejestrować żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Przejdź do Rejestracja lub Logowanie