Wideo
Aktualnie czytasz:
4 najdziwniejsze i najbardziej szokujące kolarskie kraksy #3 Social
Artykuł:
0

Jak zapytacie Polaków jaki sport jest najbardziej urazowy, wówczas usłyszysz, że piłka nożna, narty, żużel… Mało osób zdaje sobie sprawę jak bardzo niebezpieczne bywa kolarstwo szosowe. Udowadniam to czterema przykładami.

Zaczynamy od najbardziej przerażającego jak dla mnie wypadku, który miał miejsce rok temu podczas mistrzostw juniorów w Doha. Niby nic szczególnego. Iver Knotten podjeżdża do krawężnika, wypina się i upada. Jednak po chwili doznaje drgawek. Doszło do skrajnego przegrzania i odwodnienia organizmu. Po tym zdarzeniu UCI było bardzo krytykowane za organizację mistrzostw w Katarze przy ponad 40 stopniach. Zawodnicy padali jak muchy, a na metę dojechali nieliczni. Frustrujący był też kompletny brak kibiców.

Czy widzieliście to? Jak zobaczyłem ten wypadek po raz pierwszy to naprawdę zacząłem się bać krętych zjazdów. Podczas jazdy poza peletonem łatwo jest przegapić taki winkiel. Jak masz szczęście to wylądujesz w krzakach. Jeśli go zabraknie to walniesz przy 70 km/h w samochód… albo motocykl. Ciekawe jak bardzo zawinił organizator wyścigu…

Do listy tych najgorszych kraks dopisuję też finisz w Dąbrowie Górniczej na Tour de Pologne 2015. Jeden błąd jednego zawodnika – Caleba Ewana i niemal cały peleton leży. Etap wygrał Matteo Pellucci, który z nieliczną grupą uniknął udziału w tym potężnym wypadku.

W tym zestawieniu pojawić się musi też finisz z udziałem Sagana i Cavendisha. UCI zarzuciło Słowakowi, że celowo odepchnął łokciem swojego rywala. Jednak po dogłębnej analizie można dojść do wniosku, że było inaczej. W momencie kiedy Cavendish upadał jego kierownica zahaczyła o ramię Petera Sagana. Stąd pojawił się ten gest, który z górnego ujęcia wygląda jakby był celowy. W pierwszej chwili sam uległem wrażeniu, że to zwykły faul. Po obejrzeniu dziesiątek różnych ujęć zmieniłem zdanie. Niestety skład sędziowski Tour de France obstawał przy swoim i Sagan został wykluczony z wyścigu. Trzeba dodać też, że Słowak zachował się bardzo w porządku i przeprosił za ten incydent, mimo, iż nie było w tym jego winy.

Mam dla Was jeszcze jeden mały bonus. Na tym wyścigu pewien kierowca zignorował fakt, że droga jest wyłączona z ruchu. Doszło do bardzo groźnego wypadku z udziałem policjanta na motocyklu.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%