Wideo
Aktualnie czytasz:
4 (za)bliskie spotkania: Rowerzyści vs motocykliści #1 Social
0

Ja już się przyzwyczaiłem do tego, że zarówno o motocyklistach, jak i rowerzystach mówi się tylko źle, albo niedobrze. Czy słusznie? Dziś chcę Wam pokazać 4 niecodzienne spotkania jednośladów napędzanych nogami i silnikami.

  1. Jedziesz sobie spokojnie na motocyklu, zwiedzasz ładne krajobrazy, aż w pewnym momencie wyprzedza Cię… rowerzysta.
    Słyszeliście kiedyś o draftingu? To inaczej jazda rowerem w cieniu aerodynamicznym. Sam muszę kiedyś spróbować jazdy za motocyklem. Można rozwinąć tym sposobem naprawdę ogromne prędkości.
  2. Drugie spotkanie już jest mniej szczęśliwe. Tak kończy się brak uwagi i rozwagi. Dlatego drodzy rowerzyści – kupujcie polisy OC. Za uszkodzenia motocykla w tym przypadku z własnej kieszeni zapłaci niestety właściciel roweru. Taki oto piękny finał jazdy na czerwonym.
  3. Zaskoczyła mnie też ta sytuacja. Tym razem brakiem umiejętności i pewnego organu pochwalił się motocyklista. Rowerzystę od śmierci dzielił milimetr.
  4. A teraz coś na deser. Wyobrażacie sobie coś takiego? Przecież na logikę powinno być zupełnie odwrotnie! Szacun dla rowerzysty za taką formę!
Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
100%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%

Podziel się opinią