Aktualnie czytasz:
Bikefitting czyli profesjonalne ustawienie pozycji na rowerze – opłaca się czy nie?
0

Kupiłeś nowy rower – twój pierwszy szosowy – i zamierzasz na nim przejechać mnóstwo szybkich kilometrów. Na początku doświadczasz ekstazy. Nowy sprzęt, wszystko świetnie chodzi, pęd powietrza wręcz hipnotyzuje. Po jakimś czasie jednak zaczynasz odczuwać ból. Bolą plecy, nadgarstki, kark, no i oczywiście tyłek.

Coś jest nie tak. Zmieniasz kąt ustawienia kierownicy, regulujesz wysokość siodełka, próbujesz przestawić bloki. Nic się nie poprawia, a dochodzi do tego jeszcze ból kolan. Przecież kumple, którzy namawiali cię na szosę mówili, że będzie wygodnie, że w dwa dni dojeżdżali nad morze nie odczuwając wielkiego dyskomfortu… Zaczyna kiełkować w twojej głowie myśl, że rower szosowy nie jest dla ciebie. Otóż nic bardziej mylnego. Po prostu nie umiesz ustawić go pod siebie tak, jak powinien być ustawiony – zakładając, że kupiłeś rower w odpowiednim rozmiarze ramy.

Co może rozwiązać twój problem? Bikefitting – wynalazek kilkanaście lat temu dostępny tylko dla profesjonalnych kolarzy, teraz z jego dobrodziejstw skorzystać może także amator taki jak ty. Bikefitting to proces ustawienia i dopasowania roweru do twojej anatomii. Większość szanujących się firm produkujących rowery rozwija swoje systemy lub też korzysta z technologii takich rowerowych potęg jak np. japońskie Shimano.

Bikefitting polega na ustawieniu optymalnej pozycji nie tylko na twoim rowerze – ale na rowerze w ogóle. To taka recepta, ustawienie bazowe, które otrzymujesz po badaniu. Wystarczy wprowadzić ją w życie odpowiednio ustawiając twój rower, aby komfort jazdy poprawił się lub w ogóle by się pojawił.

Dzięki bikefittingowi znika ból nadgarstków, ból tyłka, dyskomfort jazdy gdzieś ulatuje, a zostaje sama przyjemność z pokonanych kilometrów. Sami, nie mając doświadczenia w ustawianiu roweru pod siebie, kombinując z ustawianiem bloków i siodełka, możemy sobie tylko zrobić krzywdę lub zniechęcić się do roweru. Jeżeli na swoim rowerze odczuwasz dyskomfort jazdy i nie umiesz sobie z nim poradzić mimo usilnych prób – zgłoś się do specjalisty. A ceny? Podstawową sesję fitterską można zakupić już za około 300 zł. Myślę, że naprawdę warto.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
33%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
67%

Podziel się opinią