Aktualnie czytasz:
Opinie: Czy warto kupić trenażer rowerowy do trenowania w domu?
To warto wiedzieć
0

Okres jesienno-zimowy dla każdego miłośnika dwóch kółek oznacza długą rozłąką z rowerem i prawdziwą stagnację formy. Przez to powrót na siodło wiosną jest nie tylko trudne, ale także bolesne. Rozwiązanie? Trenażer rowerowy w domu.

W największym uproszczeniu – czym się różni trenażer od roweru stacjonarnego? Tym, że przez cały czas siedzimy we własnym siodle. Nasz rower jedynie wpinamy w specjalne urządzenie z rolką oporową i można jechać.

Oczywiście istnieją także trenażery jak choćby Elite Turbo Muin, które nie potrzebują do pracy tylnego koła naszego roweru. Takie urządzenie posiada własną kasetę oraz koło zamachowe. Zalety tego rozwiązania? Brak konieczności instalacji specjalnej opony do naszego roweru, jak również dużo cichsza praca. Wady? Oczywiście cena. Takie cudo potrafi kosztować 2000 PLN.

Bez względu na to czy wybieramy trenażer za 300 czy 5300 PLN cel jest ten sam – utrzymanie formy przez cały rok. Stąd też trenażery najczęściej kupują osoby dla których najważniejsze jest utrzymanie oraz progres kondycji na rowerze. Kilka miesięcy przerwy powoduje, że na wiosnę konieczne będzie odbudowanie naszych osiągów, co może zająć nawet 20-30% całego sezonu rowerowego. Dla wielu osób to niedopuszczalne.

Stąd, jeśli forma jest dla Ciebie priorytetem nie powinieneś się zbyt długo zastanawiać czy warto zakupić lub wypożyczyć trenażer na okres jesienno – zimowy. Jego posiadania pozwoli Tobie być jeszcze lepszym zawodnikiem już od samego początku przyszłego sezonu.

 

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
100%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%

Podziel się opinią