Aktualnie czytasz:
Hybrydowa Orbea Carbon Gain to elektryk, który waży 11,3 kg
1

Orbea na nowo ustawia poprzeczkę w elektrycznie wspomaganych rowerach. Planowana na 2019 rok Orbea Carbon Gain waży zaledwie 11,3 kg.

Kontrowersyjna – to dobre słowo określające gamę e-bike’ów marki Orbea, która w swojej ofercie będzie posiadać od przyszłego roku karbonowe rowery szosowe Orbea Carbon Gain. Carbon Gain będą dostępne w kilku specyfikacjach, z różnym osprzętem, ale można śmiało założyć, że to karbonowe odpowiedniki będących już w gamie modeli Gain – tyle, że karbonowe.

Dlaczego kontrowersyjne? Bo rowery elektryczne nadal mają opinię pojazdów „dla osób leniwych”. Orbea przekonuje, że jest inaczej – to sposób dla wejście świat sportu, ale także po prostu wygodny środek transportu i powrót do korzeni rowerów.

Orbea posiada 250 W silnik elektryczny schowany w tylnej piaście oraz baterię ukrytą w ramie. Wszystkie kable są schowane, a fakt, że to elektryk zdradza tylko nieduży przycisk zlokalizowany w okolicach główki ramy.

carga

Modele Carbon Gain ważą ok. 11,3 kg. Najwyższy model wyposażono w osprzęt Shimano Dura Ace i karbonowe koła Mavic.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
67%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
33%
Smutne
0%
1 Komentarze
  • Jakub
    4 lipca 2018 at 20:09

    Rozumiem jazda na co dzień, ale stwierdzenie „to sposób dla wejście do świata sportu” to już kontrowersja ze względu na to, że to już jest pewnego rodzaju doping i dopuszczenie takiego roweru np. do wyścigu to już nie wyobrażam sobie.