Aktualnie czytasz:
Jak schudnąć jeżdżąc na rowerze: 4 smutne fakty
0

Nasze wyobrażenia na temat roweru i odchudzania często są zbyt malownicze. Od samego kręcenia jak baba z mlekiem nie schudniesz. Utrata wagi oznacza ogromny wysiłek i walkę z samym sobą.

Wiele ludzi mówi, że 60% sukcesu to dieta, a pozostałe 40% stanowi aktywność fizyczna. Uważam, że ta proporcja nie jest przesadna. Moim zdaniem bez trzymania odpowiedniego rygoru na talerzu szanse na spektakularną zmianę masy są niewielkie. O czym jeszcze musisz wiedzieć?

  1. 5 kilometrów dziennie w leniwym tempie nic nie da. Wyobraź sobie, że na takim dystansie spalisz 100 kcal. Tymczasem jeden kilogram masy tłuszczowej to około 7000 kcal wydatku energetycznego. Zatem po 70 dniach spalisz 1 kilogram dzięki jeździe na rowerze. Owszem, lepsze to niż nic (tym bardziej, że rower ma jeszcze wiele innych korzyści) jednak nie oczekuj rewolucji. Rozczarujesz się.
  2. Zmuś się do wysiłku. Staraj się zawsze być lepszym/lepszą. Rozbudowa kondycji i wytrzymałości oznacza wychodzenie poza granice swojego komfortu. Staraj się jeździć coraz więcej, nie unikaj podjazdów, dawaj sobie często w kość. Dzięki temu w kilka miesięcy nawet po 50 kilometrach nie poczujesz zmęczenia.
  3. Nie oczekuj natychmiastowych efektów, bo się zrazisz. Początkowo rozpoczynając przygodę z rowerem możesz nawet zyskać na masie i w obwodach dolnych kończyn. Mięśnie będą się adoptować do nowej sytuacji oraz będą skłonne do absorbowania większej ilości wody. Jednak ma to ogromną zaletę – proces (od)budowy mięśni przyśpiesza metabolizm oraz podnosi dobowe zapotrzebowanie organizmy na kalorie. To z kolei sprawia, że będziesz w stanie generować jeszcze większy, ujemny bilans kaloryczny – szybciej będziesz tracić tłuszcz.
  4. Nie nadrabiaj kalorii – „no pojeździłem dzisiaj to mogę w sumie zjeść jeszcze jednego pączka”. Owszem, po intensywnej jeździe wzrasta apetyt. Jednak sztuką jest mimo to trzymać się rygoru diety.

Zatem pytacie czy warto kupić rower, aby schudnąć? Oczywiście, że tak. Jednak do tematu musisz podejść na poważnie, z zaangażowaniem. Jeśli chcesz raz w tygodniu pojechać nim do pracy 5 kilometrów to szkoda pieniędzy. Po pierwsze przejdź na dietę, a po drugie uświadom sobie, że odchudzanie to hektolitry wylanego potu i walka z własnymi słabościami.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
19%
Interesujące
56%
heh...
15%
Że co?
4%
Grrrr!
4%
Smutne
4%

Podziel się opinią