Aktualnie czytasz:
Jak wyciszyć trenażer rowerowy? Moje sprawdzone sposoby na krwawienie uszu sąsiadów
0

Największą wadą trenażerów jest oczywiście hałas. Problem ten nie jest dotkliwy, kiedy mieszkamy we własnym domu z garażem, albo piwnicą. Jednak trening z sąsiadami za ścianą faktycznie może powodować konflikty. Oto kilka moich sposobów gwarantujących, że hałas nie będzie wydobywać się z naszego M.

  1. Jeśli finanse pozwalają wybierz droższy trenażer. Zazwyczaj im taniej, tym głośniej. Najcichsze maszyny to takie z systemem direct drive, czyli nie wymajające tylnego koła naszego roweru. Maszynę wpinamy bezpośrednio w tylne haki. Z kolei kupując tradycyjny trenażer z rolką oporową kup sprzęt markowy. To gwarantuje dobre wyważenie konstrukcji i brak wibracji. To one są odpowiedzialne za niskotonowy dźwięk, który niesie się przez pół bloku i doprowadza do szału.
  2. Kup specjalną oponę do trenażera. Nie używaj tego samego ogumienia jakie stosujesz podczas jazdy po asfalcie. Nie chodzi tutaj o rodzaj mieszanki gumowej, mniejszej odporności na ciepło, a wibracje. Opona szosowa zawsze będzie nierównomiernie starta, co potęguje hałas.
  3. Jedna mata to za mało. Najlepiej użyć dwóch. Moim sprawdzonym patentem jest kostka podłogowa do fitnessu. Jest gruba i gęsta. Dopiero na niej kładę matę do trenażera. Musisz zadbać o amortyzację wspomnianych wibracji, które bardzo łatwo przenoszą się przez podłogę do najdalszych zakątków budynku.
  4. Zajmij się napędem. Czas najwyższy wyregulować tylną przerzutkę i nasmarować łańcuch.
  5. Wycentruj tylne koło. Bicie obciąża układ oporowy, rower i powoduje rezonans.
Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
100%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%

Podziel się opinią