Aktualnie czytasz:
Jaki wybrać pierwszy rower szosowy? Carbon czy alu? Przełaj czy czasówka? Ile trzeba wydać?
1

Po długim czasie rozmyślań na ten temat w końcu zapada decyzja o zakupie twojego pierwszego roweru szosowego. Jaki powinien być? Rama carbon czy aluminium? Widelec carbonowy? Jakiej grupy osprzęt mieć powinien?  Spróbujmy się nad tym zastanowić.

Kupując swoją pierwszą szosę trudno żebyś wiedział do czego na pewno będziesz ją wykorzystywał. To zupełnie inny rower niż te, które dotychczas miałeś. Rower o wąskiej specjalizacji. W obrębie rowerów szosowych mamy oprócz tych „zwykłych” także czasówki, endurance, gravele czy przełaje. Przed zakupem musisz zastanowić się, czy interesować cię będzie tylko jazda po równej, a może też dziurawej szosie, czy też może wjazd w lekki teren.

Załóżmy, że zdecydowałeś się na zakup typowego szosowca, przede wszystkim do treningów, kilku startów w zawodach i okazjonalnych długich wycieczek. Biorąc pod uwagę, że jest to twoja pierwsza szosa, nie znasz jeszcze swoich preferencji w tym temacie, szkoda więc byłoby kupić rower za wielkie pieniądze, który nie spełniłby twoich wszystkich oczekiwań. Pierwszy rower szosowy wg mnie nie powinien być drogi, za to powinien być wytrzymały i nadawać się do eksploatacji w różnych warunkach. Moim zdaniem rower spełniający takie kryterium powinien mieć solidną aluminiową ramę, carbonowy widelec – pełniący rolę tłumika drgań, oraz jednorodną grupę osprzętu – od poziomu shimanowskiej Sory w górę.

Jeżeli przeznaczymy na zakup roweru kwotę do 4 000 zł, jesteśmy w stanie zakupić modele kilku producentów (myślę tu o nowych egzemplarzach), które zbudowane będą według takie właśnie recepty. Taki rower to dobra baza do późniejszych eksperymentów i przeróbek. Oczywiście już tego typu nowy egzemplarz będzie wymagał najprawdopodobniej wymiany siodła na takie, które będzie bliższe naszej anatomicznej budowy, a po jakimś czasie fabryczne koła mogą okazać nie do wycentrowania. Ale na pewno pierwsze tysiące kilometrów możemy na nie nawinąć bez stresu, zbierając bezcenne doświadczenie.

Po jakimś czasie gdy już stwierdzisz, że wiesz czego chcesz i zakochasz się po uszy w szosie – możesz inwestować w zakup lekkiego i dużo droższego roweru opartego na carbonowej ramie i wysokich grupach osprzętu.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
67%
heh...
33%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
1 Komentarze

Podziel się opinią