Opinie
Aktualnie czytasz:
Jakie zabezpieczenie roweru kupić. Linka, łańcuch, blokada składana czy ulock?
0

Co z tego, że mamy świetny rower, na który długo odkładaliśmy pieniądze, który jest idealnie do nas dopasowany i spełnia nasze najbardziej wyszukane wymagania, skoro możemy go stracić w jedną chwilę. Jeżeli kochasz rowery, a swój w szczególności, powinieneś wiedzieć jakie zabezpieczenie roweru kupić. Linka, łańcuch, blokada składana czy ulock?

Na rynku dostępne są różne blokady, zabezpieczenia i patenty, ale wśród nich są 4 najbardziej popularne.

Linka

Stalowa pleciona linka, lekka, łatwa w przewożeniu, długa, elastyczna i… tania! Jest to najpopularniejsze zabezpieczenie roweru, które możemy kupić właściwie wszędzie. Prawie każdy je ma i prawie każdy je stosuje. Cóż mogłoby być zatem lepszego od niej? Otóż… wszystko! Linka to najgorsze zabezpieczenie z możliwych, które chroni tylko przed okazjonalnym amatorem cudzej własności skuszonym rowerem pozostawionym bez opieki. Każdy złodziej, który idzie do „pracy” wyposażony jest w sprzęt – nożyce – który umożliwia mu szybkie i ciche przecięcie praktycznie każdej blokady tego typu. NIE POLECAM.

Łańcuch

Porządny, zbudowany z hartowanych ogniw o średnicy 8mm i więcej, ciężki, zakończony kłódką lub wbudowanym solidnym zapięciem – łańcuch. To wróg złodzieja rowerów. Przeciąć go już nie daje się byle czym, a złodziej prędzej zajmie się innym rowerem, niż takim przypiętym solidnym łańcuchem. Łańcuch jest ciężki – to jego największy minus. Plusem za to jest to, że jest elastyczny i jeżeli jest wystarczająco długi, możemy wygodnie przypinać nasz rower. Wszystkie rowerowe łańcuchy zabezpieczone są specjalnym pokrowcem, który nie pozwala na rysowanie ramy rowerowej. POLECAM.

Blokada składana

Co to takiego? To po prostu stalowe płaskowniki połączone ze sobą hartowanymi nitami, które złożone zajmują niewiele miejsca, a po rozłożeniu mogą osiągnąć nawet 90 cm długości. Zapięcie łączy się ze sobą dzięki wbudowanemu zamkowi. To solidna blokada, która – jeżeli jest odpowiedniej jakości – ochroni nasz rower przed zakusami złodzieja. Blokada tego typu waży ponad kilogram i jest wożona w ramie – w miejscu koszyka na bidon. Czy polecam? TAK.

Ulock

Według mnie to król rowerowych zabezpieczeń. Porządna blokada tego typu potrafi przetrwać naprawdę dużo – zdecydowanie najwięcej ze wszystkich wymienianych tu wcześniej. Jeżeli wyposażona jest w odpowiedni zamek i jarzmo – jedyne co może ją pokonać to szlifierka kątowa. Nie jest jednak tak, że jest pozbawiona wad – otóż problemem są jej rozmiary. Im mniejszy ulock tym poręczniejszy, ale tym trudniej jest przypiąć nim rower. Jeżeli natomiast ulock jest na tyle długi by móc złapać do stojaka rowerowego ramę wraz z kołem – jest duży i nieporęczny. Mimo wszystko nie zapominajmy, że pierwszą cechą zabezpieczeń jest nie poręczność, lekkość i niska cena, a najwyższy z możliwych stopień zabezpieczenia jaki mogą dać. Zdecydowanie solidny ulock jest w tym najlepszy. BARDZO POLECAM.

 

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
50%
Interesujące
50%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%

Podziel się opinią