Aktualnie czytasz:
Jazda pod wpływem alkoholu na rowerze 2018. Konsekwencje
0

W 2018 roku jazda rowerem pod wpływem alkoholu nie jest równa z utratą prawa jazdy. Nie oznacza to, że warto wsiadać na rower, ponieważ konsekwencje nadal mogą być poważne.

Liberalizacja prawa rowerowego oznacza, że w 2018 roku jazda na rowerze pod wpływem alkoholu nie jest równa z utratą prawa jazdy na samochód. W pierwszej kolejności czeka nas mandat, albo grzywna, w drugiej zakaz prowadzeni pojazdów niemechanicznych i areszt.

Jazda pod wpływem alkoholu na rowerze: Kiedy mandat, kiedy areszt?

Prawo rozróżnia dwie sytuacje: stan po spożyciu (0,2 – 0,5 promila) i stan nietrzeźwości (pow. 0,5 promila). W przypadku tego pierwszego, jeśli zostaniemy zatrzymani na rowerze, grozi nam mandat od 200 do 500 zł. W przypadku stanu nietrzeźwości mandat to bezwględnie 500 zł, a funkcjonariusz policji może zdecydować o skierowaniu sprawy do sądu. 

Tak stanie się, jeśli nietrzeźwy rowerzysta spowoduje zagrożenie w ruchu drogowym (co nietrudno sobie wyobrazić). Wtedy konsekwencją będzie grzywna, która może sięgać do 5000 zł. Poważniejszą jest możliwość zastosowania aresztu:

do 14 dni za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym po spożyciu

do 30 dni za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym w stanie nietrzeźwości

Sąd może także nałożyć na nas zakaz prowadzenia pojazdów niemechanicznych, nawet do 3 lat. Ale ważne: nie może odebrać nam prawa jazdy na samochód czy inny pojazd. 

Jazda rowerem pod wpływem: Inne konsekwencje

Finansowo ogromnymi konsekwencjami może być wyrządzenie szkód podczas jazdy rowerem pod wpływem. Osoba poszkodowana może, i powinna, dobiegać się rekompensaty. I tutaj nie ma znaczenia, czy rowerzysta posiadał ubezpieczenie OC czy nie – jadąc pod wpływem alkoholu automatycznie przeciąga odpowiedzialność na siebie. 

W skrajnych przypadkach rekompensata może być ogromna. Nie trudno wyobrazić sobie nietrzeźwego rowerzystę uderzającego w luksusowy samochód. Prosta naprawa lakiernicza w autoryzowanym serwisie to minimum kilka tysięcy złotych.

Sprawy komplikują się jeszcze bardziej, kiedy nietrzeźwy rowerzysta sprawi, że poszkodowany będzie wymagał opieki medycznej. Wypłacanie dożywotniej renty poszkodowanemu także może być zasądzone. 

Pointa: nie warto jeździć rowerem pod wpływem alkoholu. 

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
100%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%