Zdrowie
Aktualnie czytasz:
Moje pomysły na przekąskę podczas intensywnej jazdy na rowerze
0

Wielogodzinne pedałowanie na rowerze wymaga od nas odpowiedniego przygotowania prowiantu. W zależności od tego jak długa jest trasa i jak duże ilości jedzenia nam się zmieszczą do sakwy, plecaka czy saszetki powinniśmy przygotować odpowiedniej wielkości i jakości przekąski.

Ważne, aby nie zajmowały duże miejsca, były łatwe do spożycia i dostarczały nam niezbędne podczas wysiłku fizycznego wartości. Poniżej prezentuję Wam kilka moich pomysłów na szybki posiłek w trakcie jazdy na rowerze. Zazwyczaj jeżdżę z małym plecakiem lub saszetką, dlatego moje posiłki nigdy nie zajmują dużo miejsca. Są małe, smaczne i treściwe.

  1. Suszone owoce jak np. daktyle, morele, figi, itd.
    Suszone owoce dostarczają nam naturalnych cukrów. Produkty te są bogate w tak potrzebne podczas intensywne wysiłku węglowodany. Ponadto, zawierają błonnik, cenne minerały (m.in. miedź, magnez, żelazo, potas), witaminy i przeciwutleniacze. Dodatkowym plusem jest ich odporność na wszelkie warunki atmosferyczne – od deszczu, po 30°C ich konsystencja pozostaje niezmienna.
  1. Orzechy lub migdały
    Podczas jazdy na rowerze warto sięgnąć po garść orzechów, która dostarczy nam potrzebne białko i zdrowe tłuszcze. Migdały natomiast są źródłem leucyny – aminokwasu, który odgrywa kluczową rolę podczas regeneracji zmęczonych mięśni. Orzechy i migdały, podobnie jak suszone owoce są odporne na wszelkie warunki atmosferyczne, które panują na zewnątrz i w naszym plecaku 😉
  1. Banan
    W trakcie intensywnego treningu powinniśmy dostarczyć naszemu ciału ok. 60 gram węglowodanów na godzinę. Jeden banan posiada ok. 20-30g węglowodanów. Z tego powodu, na długie wycieczki, oprócz orzechów lub suszonych owoców zabieram ze sobą min. 2 banany.
  2. Kabanosy
    Dobrej jakości kabanosy dostarczą nam tłuszcze oraz solidną porcję białka, która nie tylko zagwarantuje nam uczucie sytości, ale także pomoże w regeneracji mięśni. Pisząc o dobrych kabanosach mam na myśli prawdziwe, wysuszone na przysłowiowy „wiór”, strzelające podczas łamania mięsko. Wybierając je w sklepie sięgnijcie po kabanosy, które w składzie mają jak największą ilość mięsa i jak najmniej dodatkowych składników.

Powyższe przykłady to oczywiście tylko moje propozycje.  Są to produkty, które sama  zabieram ze sobą na przejażdżki ponieważ je lubię i dostarczają mi potrzebnych ilości energii. Jeżeli macie swoje ciekawe pomysły na przekąski podczas jazdy na rowerze, podzielcie się nimi w komentarzach poniżej 😉

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
100%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%