Aktualnie czytasz:
Nawigacja rowerowa: Czy warto? Co wybrać? Płatna czy darmowa?
0

Każdą, nie tylko rowerową przejażdżkę może zepsuć dezorientacja. Zwiedzamy nieznane nam rejony, jedziemy po nowych okolicach i nagle orientujemy się, że nie wiemy gdzie jesteśmy. Stres, zakłopotanie, zagubienie. Jest na to rada? Tak! Nawigacja rowerowa.

Nie trzeba od razu kupować rowerowego komputera od Garmina czy TomToma. Wystarczy twój własny smartfon. Aby wygodnie się z nim jechało i można było kontrolować naszą pozycję bez potrzeby zatrzymywania się – potrzebny jest jedynie rowerowy uchwyt. Dobrej klasy, wodoszczelne mocowanie kosztuje mniej niż 40 zł.

Mamy już uchwyt, czas na ściągnięcie nam jednej z darmowych aplikacji oferujących usługi nawigacyjne lub też skorzystać z map Google. Teraz możemy już korzystać z naszej nawigacji w czasie jazdy rowerem. Aby jednak przedłużyć czas działania baterii warto jeszcze wyposażyć się w bank energii. Długi kabel którym podłączymy go do telefonu pozwoli na trzymanie banku w kieszeni.

Od tej chwili nie zgubisz się nawet w najgłębszym lesie czy też w miejskiej dżungli. Ahoj przygodo!

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
50%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
50%
Smutne
0%

Podziel się opinią