Zdrowie
Aktualnie czytasz:
Nietolerancja laktozy – kolejny mit czy poważna dolegliwość?
0

Obok nietolerancji glutenu nietolerancja laktozy jest kolejną przypadłością, o której ostatnimi czasy zrobiło się bardzo głośno. „Nie jem laktozy” to stwierdzenie, które coraz częściej pada z ust znanych mi osób. Z czego wzięła się moda na wyeliminowanie tego składnika z naszej diety? Może jednak to coś więcej niż tylko nowy trend?

Nietolerancja laktozy, inaczej cukru występującego w mleku i produktach pochodnych, to jedna z najpopularniejszych nietolerancji pokarmowych. Borykają się z nią osoby, których organizm nie produkuje w ogóle lub produkuje niewystarczające ilości laktazy – enzymu odpowiedzialnego za rozkładanie laktozy. W sytuacji kiedy cukier mleczny nie zostaje rozłożony przez laktazę na glukozę  i galaktozę dochodzi do fermentacji bakteryjnej w jelicie grubym. W efekcie powstają kwasy i gazy, one zaś wpływają na wzrost ciśnienia osmotycznego treści jelitowych i drażnią błonę śluzową. Kończy się to takimi objawami jak:
– bóle brzucha
wzdęcia
– gazy
– biegunki
nudności i wymioty
– oraz kolki.

Intensywność tych objawów jest wynikiem ilości spożytej laktozy lub stopniem niedoboru laktazy w organizmie spożywającym cukier mleczny. Co istotne, objawy nietolerancji laktozy występują zazwyczaj po kilku, a nawet kilkunastu godzinach po spożyciu produktów mlecznych. Z tego powodu tak trudno osobom z nietolerancją laktozy zdiagnozować u siebie tę chorobę. Jeżeli podejrzewasz u siebie nietolerancję na produkty mleczne czym prędzej udaj się do lekarza pierwszego kontaktu, który zdecyduje o sposobie zdiagnozowania tej choroby, a w przypadku jej potwierdzenia zdecyduje o odpowiednim leczeniu lub skieruje Cię do lekarza specjalisty.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
100%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%

Podziel się opinią