Wideo
Aktualnie czytasz:
Odchudzanie na rowerze: Rower pogrubia uda. Nie będę jeździć!
0

Czy rower pogrubia nogi? I tak i nie. Wszystko zależy od etapu Twojej przygody z jednośladami oraz techniki pedałowania. Po drugie często mylimy „pogrubianie” z gromadzeniem wody w mięśniach dolnych kończyn.

„Grubnące uda” to jednak mit. Spójrz na zawodowych kolarzy. Jeśli mit ten był prawdą, wówczas każdy z tych sportowców miałby nogi jak filary Pałacu Kultury. Tymczasem obwód ich nóg jest proporcjonalny.

Najczęściej zwracamy uwagę na uda. Te początkowo faktycznie mogą zwiększyć swój obwód – głównie za sprawą mięśni czworogłowych. Jednak jest to w pełni normalne, zwłaszcza na początku swojej „kariery kolarskiej”. Możesz mieć też wrażenie, że kończyny dolne są opuchnięte po wysiłku fizycznym. To również etap przejściowy.

Jednak wraz ze wzrostem formy zauważysz, że następuje proces odwrotny – tracisz w obwodach. Nogi nie tylko ulegną wyszczupleniu, ale także staną się zgrabniejsze. Zyskasz także fajniejsze pośladki. Bez względu na płeć.

Do „pogrubienia ud” może dojść w sytuacji kiedy jeździsz na rowerze ze zbyt małą kadencją (kadencja = prędkość pedałowania). To znaczy – używasz przez cały czas ciężkich przełożeń. Wówczas wysiłek przypomina taki, jaki ma miejsce na siłowni. Dlaczego? Bo w pewnym momencie wysiłek aerobowy (odchudzanie) zamienia się w siłowy (budowanie masy mięśniowej). Jeśli dodatkowo dorzucisz do tego nadpodaż kalorii oraz dużą ilość spożywanego białka, wówczas faktycznie – nogi mogą wyglądać jak u kulturysty.

W każdej innej sytuacji, po czasie zauważysz nie tylko wyraźny spadek masy ciała, ale także poprawę rzeźby dolnych kończyn. Powodzenia!

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
25%
Interesujące
75%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%

Podziel się opinią