Wideo
Aktualnie czytasz:
Prawdziwe koszty wymiany szytki i dlaczego w Polsce tak wiele mówi się o pieniądzach?
0

Jestem biedniejszy o 480 zł. Usługa serwisowana 70 zł. 35 zł taśma, szytka 380 zł. Drogo. Naprawdę drogie hobby. 

Wstaje kolejny dzień, jest i kawa, jest i rower który zabieram do pracy. Przewagą tych kół jest napewno to, że jest głośniejszy, fajniejszy bębenek – mi to się podoba. Co jeszcze ważne? Że mam kombi. Wrzucam rower, niczym nie muszę się przejmować. Tylko i wyłącznie składam siedzenia.

A swoją drogą, a propos koła, jadę właśnie po odbiór tylnej szytki po naprawie. Tanio niestety nie będzie. Taka lepsza szytka, bardziej pancerna, kosztuje nawet 2- nawet 3-razy więcej niż zwykła opona. 

Tak, wiem, fajne okulary. 

Dobra, idę po koło. I już mnie portfel świerzbi. Tym razem Continental Competition – znam tę szytkę, nie miałem z nią nigdy problemów przy poprzednim komplecie. Jedyny jest taki, że jestem biedniejszy o 480 zł. Usługa serwisowana 70 zł. 35 zł taśma, szytka 380 zł. Drogo. Naprawdę drogie hobby. 

I jak przychodzi co do czego to okazuje się, że kwestia pieniędzy w Polsce jest najbardziej kontrowersyjna. Część ludzi uważa, że jeśli mnie nie stać to z tymi których stać, co jest nie tak jak trzeba. Albo kradną, albo podejmują decyzje nieodpowiedzialne. Tymczasem… jeśli ktoś kupuje Mercedesa AMG to nie musi być kierowcą wyścigowym. Jeśli ktoś kupuje karbonowe koła to nie oznacza, że jest „prostem”. 

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%