Aktualnie czytasz:
Rowerzysta uczestnikiem wypadku – o czym należy wiedzieć po zdarzeniu?
0

Szczyt sezonu rowerowego oraz ogólnie rosnąca popularność jednośladów sprawiają, że prawie co tydzień pojawiają się nowe wiadomości o wypadkach drogowych z udziałem cyklistów. Do większości tego typu zdarzeń dochodzi niestety w miastach, gdzie między kierowcami a rowerzystami dochodzi często do walki o ostatni skrawek wolnego miejsca na jezdni. Choć większość tego typu zdarzeń kończy się jedynie zadrapaniami i lekkimi siniakami, warto wiedzieć, jak zachować się w przypadku kolizji z innym uczestnikiem ruchu drogowego.

Po pierwsze:

W przypadku nieprzyjemnego zdarzenia na drodze większość osób traci zdolność racjonalnego myślenia i nie ocenia trzeźwo zaistniałej sytuacji. Na samym początku warto przeanalizować, czy dane zdarzenie zalicza się do kolizji czy do wypadku. Z definicji, kolizja jest zdarzeniem, w którym ucierpiały przedmioty martwe np. rower, samochód czy znak drogowy. W przypadku, gdy ucierpieli też ludzie, mowa jest o wypadku – czyli zdarzeniu poważniejszym niż kolizja.

Po drugie:

W przypadku niegroźnej kolizji wezwanie policji nie będzie obligatoryjne. Oczywiście mowa tutaj o sytuacji, gdy sprawca danego zdarzenia nie sprawia problemów i przyznaje się do popełnionego błędu. Wtedy wystarczy spisać oświadczenie zawierające takie elementy jak: szczegółowe dane osoby poszkodowanej i sprawcy wypadku (adresy zamieszkania, numery PESEL, numery dowodów osobistych, itp.), numer rejestracyjny pojazdu (w przypadku roweru: numer ramy), numer polisy OC sprawcy zdarzenia oraz oświadczenie, w którym zawarta będzie jasna informacja, jak doszło do zdarzenia i kto jest sprawcą. Obustronnie podpisane oświadczenie można następnie przedstawić u ubezpieczyciela sprawcy wypadku w celu pokrycia ewentualnych kosztów naprawy.

Istnieje również możliwość, że sprawca wypadku nie przyzna się, że to on spowodował wypadek. Wtedy należy zadzwonić na policję, która ustali, jak doszło do zdarzenia. Niestety to rozwiązanie skończy się mandatem dla którejś ze stron.

Po trzecie:

Często zdarza się tak, że sprawca wypadku ucieka z miejsca zdarzenia. Należy wtedy niezwłocznie zapisać numer rejestracyjny jego samochodu i wezwać policję. Przydatne może okazać się też zapamiętanie marki oraz koloru auta. Do czasu przyjazdu policji warto poszukać osób trzecich, które mogły zaobserwować całe zajście. Znacząco ułatwi to dalsze postępowanie.

Po czwarte:

Najgorszym z możliwych scenariuszy jest wypadek. Z założenia jest on zdarzeniem, w którym ucierpi człowiek. Każdy intuicyjnie się domyśla, że w starciu z samochodem rowerzysta nie ma szans i to on ucierpi na tym najbardziej. Zdarzenie takie kończy się zazwyczaj upadkiem z roweru i w najlepszym wypadku jedynie otarciami i stłuczeniami. W praktyce bardzo często poszkodowany rowerzysta trafia do szpitala ze złamaniami lub groźnymi ranami głowy (w przypadku braku kasku). W takiej sytuacji nie należy ruszać się z miejsca wypadku, ustawić trójkąt ostrzegawczy oraz jak najszybciej wezwać policję oraz pogotowie.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%

Podziel się opinią