Wideo
Aktualnie czytasz:
Ustawienie wysokości mostka w rowerze. Nie musisz wyglądać jak pros
0

Początki na rowerze szosowym nie należą do najłatwiejszych. Nagle okazuje się, że pozycja jest niewygodna, a do tego ręce cierpią od nadmiaru masy jaka na nich musi spoczywać przez charakterystyczną geometrię roweru i kierownicy. Tutaj kluczowa jest regulacja, nawet kosztem wyglądu!

Ustawianie swojej pozycji na rowerze szosowym mając za priorytet nasz wygląd może okazać się błędem, który przepłacimy dyskomfortem a nawet kontuzją. Jeśli dotychczas w ogóle nie jeździłeś(aś) na rowerze szosowym lub czasowym to warto zacząć od ustawień nieco bardziej liberalnych, komfortowych. Uniesienie mostka lub nawet jego odwrócenie do pozycji dodatniej da czas organizmowi do łagodnej adaptacji. Im wyżej uniesione górne kończyny, tym mniejsza masa jaka na nich spoczywa. Mniej będziesz także nadwyrężać kręgosłup, a także ograniczysz ewentualny ból oraz drętwienie rąk. To spowodowane jest najczęściej uciskiem na nerw pośrodkowy dłoni.

Bardzo rozsądnym krokiem będzie także konsultacja swojej pozycji u eksperta w tej dziedzinie, czyli bikefittera. Dziś ta usługa jest dostępna w naprawdę wielu sklepach rowerowych. Specjalista skoryguje naszą pozycję, a także będzie służyć pomocą przy jej ewolucji. Tę będziemy mogli zmieniać wraz ze wzrostem elastyczności, spadkiem naszej masy oraz adaptacji ciała do „pozycji aero”.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
100%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%

Podziel się opinią