Opinie
Aktualnie czytasz:
Zamiana DT Swiss Spline RC 28 na koła FFWD F4R i przesiadka z opony na szytkę Continental Sprinter 25c
0

Znacie to? Za każdym razem gdy coś ulepszacie w rowerze mówicie, że to ostatnie złotówki włożone w rower. Mija kilka tygodni i… No właśnie. Ja postanowiłem kupić nieco lepsze, sztywniejsze koła. Zamieniłem DT Swiss Spline RC 28 na FFWD F4R z szytką Continental Sprinter 25c. Dlaczego?

DT Swiss Spline RC 28 z oponą Schwalbe Pro One to fajny zestaw. Łącznie ważą 2 kg, są w pełni karbonowe, posiadają świetne piasty, jednak źle znoszą jazdę po polskich asfaltach z gościem o masie 85 kg. Stąd na przestrzeni ostatnich miesięcy wielokrotnie musiały trafiać do serwisu. Przyczyna? Ciągłe centrowanie.

Stąd padła decyzja – szukam lekko używanych kół pod szytkę z wyższym stożkiem. Trafiłem na ofertę FFWD F4R. Komplet potestowy za pół ceny z gwarancją. Każdy zada sobie pytanie co to oznacza „potestowy”. W praktyce tyle, że podejrzewam, iż te Fast Forwardy w ogóle nigdy nie wyjechały na drogę. Ranty nieruszone, na bębenku nigdy nie była zainstalowana kaseta, a wnętrze obręczy nie uświadczyło kleju, ani taśmy. Być może po prostu ludzie macali je na jakiś targach albo w sklepie. Żeby było śmieszniej w komplecie dostałem także nowe, dedykowane klocki hamulcowe FFWD.

Do kompletu należało także zakupić szytki, inaczej oponodętki – Continental Sprinter 25c z technologią Black Chilli. To ogumienie ze średniej półki cenowej – cena sztuki to około 170 zł, w zależności od sklepu. Gwarantują mniejsze opory toczenia (totalny slick), dobrą ochronę antyprzebiciową i mniejszą masę w porównaniu do zestawu dętka + opona. Czy faktycznie ten zestaw lepiej niesie? Zobaczymy.

Nowe koła FFWD F4R to także moim zdaniem o wiele lepszy wygląd całego roweru. Kross Vento 8.0 2017 dostał bardziej agresywny look. Moim zdaniem ten komplet prezentuje się po prostu ślicznie. To oczywiście kwestia wyższego stożka kół. Jednak względy stylistyczne są najmniej istotne. Korzyści z wyższego profilu to przede wszystkim lepsza aerodynamika i (potencjalnie) większa sztywność i wytrzymałość. Stąd FFWD F4R mają szansę być bardziej odporne na uderzenia i wibracje płynące z nierównego asfaltu, bruku czy kocich łbów.

Zaczynam testy i nie mam póki co zamiaru być łaskawy dla tych kół. Na pierwszy ogień pójdzie trasa wiodąca przez nierówne, nadwiślańskie ścieżki pomiędzy Kawęczynem a Górą Kalwarią. To jedno z tych miejsc gdzie DT Swiss Spline 28 lubiły wesoło chrobotać szprychami.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
50%
Interesujące
0%
heh...
50%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%

Podziel się opinią