Aktualnie czytasz:
Zimujemy go! Czyli o tym, jak przygotować rower do zimowego postoju
To warto wiedzieć
0

Chociaż pogoda jeszcze na to nie wskazuje, to czy tego chcemy czy nie, niebawem rozpocznie się zima. Być może zaskoczy nas ona z dnia na dzień, a być może natura zafunduje nam jeszcze kilka pięknych jesiennych tygodni. Kto wie. Warto jednak już wcześniej przygotować się do tej niezbyt idącej w parze ze sportem rowerowym pory roku.

Istnieje spora grupa rowerzystów jeżdżących bez przerwy cały rok. Niektórzy składają nawet ‚zapasowe’ rowery, na które wsiadają wyłącznie podczas pluchy. Zdecydowana większość odstawia jednak rowery do zimowego snu, przekazując pierwszeństwo użycia nartom lub deskom snowboardowym, ewentualnie łyżwom. Jak zabezpieczyć nasze dwa koła na czas zimowania w taki sposób, aby nie zrobić im krzywdy?

Zanim w ogóle zaczniemy – pamiętajcie o tym, aby rower dokładnie wyczyścić. Czysty rower to nie tylko radość dla oczu pedanta. To także pewność, że wysiłek który za chwilę podejmiemy aby zafundować jesienne SPA naszemu sprzętowi, nie pójdzie od razu na marne. Wyobraźcie sobie, że na czyściutki łańcuch, albo pozbawione uszczelnienia łożysko, spadają resztki skruszonego błota, które oderwaliśmy ręką próbując unieść rower za ramę – DRAMAT!

Skoro już o łańcuchu mowa, to bez wątpienia najważniejszą rzeczą na jaką należy zwrócić uwagę jest napęd. Przygotowanie go do zimowego snu przypomina trochę standardowy serwis, który niejednokrotnie wykonujemy podczas trwania sezonu. Zaczynam oczywiście od dokładnego wyczyszczenia łańcucha, kasety oraz zębatek korby. Co do łańcucha – dobrze byłoby się pofatygować o jego wyciągniecie z roweru i dokładną kąpiel np. w benzynie ekstrakcyjnej (tzw. szejkowanie), która rozpuści resztki smaru i wypłucze przylepiony bród z najgłębszych jego zakamarków. Dobrze byłoby także wyczyścić tylną przerzutkę, a zwłaszcza jej kółka, które po całym sezonie mogą być w agonalnym stanie. Suchy i wyczyszczony napęd konserwujemy dedykowanym do tego celu olejem i gotowe.

Jesienny serwis do także dobry moment żeby rzucić okiem na stan łożysk – zawieszenie, stery, miski korby, łożyska piast. To wszystkie miejsca które ciężko pracują z nami każdego rowerowego dnia. Niekiedy wystarczy tylko je wyczyścić, nałożyć świeżutki smar i odpowiednio skręcić pozbywając się niechcianych luzów. Czasami, może okazać się, że ich żywot dobiegł końca. Przedzimowy przegląd to najlepszy moment żeby się o tym dowiedzieć. W zimie mamy sporo czasu na zakupienie niezbędnych części, i możliwość uniknięcia niespodzianki na początku kolejnego sezonu. Chyba nic nie boli tak, jak pierwsze wiosenne słońce i niesprawny rower.

Sprawdzenie ogólnego stanu naszego sprzętu to nie tylko serwis części ‚roboczych’. Przyglądnijmy się koniecznie naciągowi szprych, sprawdźmy czy koła są proste, zwróćmy uwagę na hak przerzutki który mógł wygiąć się podczas jakiegoś upadku w mijającym sezonie. Rzućmy okiem na stan klocków hamulcowych i opon, które także mogą nadawać się do tylko do wymiany. Ostro hamowaliście swoimi hydraulicznymi hamulcami? Może czas na wymianę płynu który ratował Was przez ostatnie miesiące, zatrzymując rower w awaryjnych sytuacjach? Im wcześniej wykryjemy jakiś defekt, tym lepiej dla nas!

Dobrym rozwiązaniem byłoby także wykonanie serwisu amortyzatora/dampera/regulowanej sztycy. One także nie miały lekko podczas letnich wycieczek. Jeśli nie potrafimy wykonać takiego serwisu sami, to zlećmy go profesjonalistom. Ponownie kierujmy się zasadą: teraz mam na to czas.

Wszystko sprawne i sprawdzone? Pozostało ustawić przerzutki w możliwie najmniej wysilający sprężyny w nich zamontowane sposób (pamiętajcie żeby zachować rozsądną linię łańcucha!), napompować koła i gotowe. Rower najrozsądniej będzie przechowywać np, nawieszony za ramę na ścianę – wtedy mamy pewność, że nawet jeśli stracimy powietrze, to opona się nie odkształci. Tak przygotowany sprzęt, pozwoli nam niemalże od razu cieszyć się jazdą, gdy w końcu nadejdzie upragniona wiosna.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
100%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%