Aktualnie czytasz:
25-letni Jeroen Goeleven umiera we śnie. Przyczyny są niejasne
0

Na dwa tygodnie po ataku serca i śmierci Michaela Goolaertsa dochodzi do kolejnej tragedii w kolarskim światku. 25-letni Jeroen Goeleven został znaleziony martwy we własnym łóżku. 

Dokładnie 10 dni temu Jeroen Goeleven wygrał czasówkę w Limburgu, a wczoraj popołudniu ojciec 25-latka poinformował, że znalazł swojego syna martwego w łóżku.

Jesteśmy w głębokim szoku i żałobie. Nie wykryto śladów samobójstwa, to pewne – pisał ojciec Jeroena, Danny Goeleven.

Przyczyny śmierci na chwilę obecną są niejasne. Na stronach Cycling Weekly czytamy o przyczynach naturalnych, choć ciężko mi sobie wyobrazić „naturalną” śmierć 25-latka we własnym łóżku, zwłaszcza w kontekście tragedii Michaela Goolaertsa z Paris-Roubaix.

Źródło: Cycling Weekly

 

 

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
50%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
50%