Wideo
Aktualnie czytasz:
Więcej sprzętu niż talentu. Jak wygląda mój rowerowy ekwipunek 
To warto wiedzieć
0

Cześć, tutaj Leszek. Wykorzystuję okazję, że po robocie jadę na rower, więc mam cały sprzęt przy sobie i będę mógł nagrać wideo, od którego będę odsyłać wszystkich tych, którzy pytają „co to jest za kask”, „co to jest za bluza”, „co to jest za licznik” itd. Wszystko po kolei wytłumaczę, nawet mówiąc o cenach, wadach i zaletach. 

To jest moja torba i w niej jest wszystko oprócz soczewek kontaktowych, których zapomniałem. Zawsze musze czegoś zapomnieć idąc na rower. Jednakże nie zapominam nigdy o kasku i to jest moim zdaniem postawa absolutna jeżeli chodzi o rower. Jestem serdecznym zwolennikiem zmuszenia przepisami wszystkich rowerzystów do jazdy w kasku, zwłaszcza tych co jeżdżą po ścieżkach rowerowych lub uczestniczą w ruchu drogowym, nie mówiąc juz o szosowcach, którzy rozwijają duże prędkości.

Co to jest za kask? Jest to kask Giro Air Attack i de facto jest to kask na czasówkę. Dlaczego w takim jeżdżę? Bo jeżdzę po płaskim Mazowszu, u mnie nie ma gór, są w miarę duże prędkości, dlatego wentylacja nie ma aż tak dużego znaczenia, chociaż w tym kasku cyrkulacja jest dosyć dobra. Jest tu przede wszystkim dosyć obszerny kanał czołowy i bardzo duży ten, który znajduje się na też na potylicy. 

W filmie o:

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
50%
heh...
0%
Że co?
50%
Grrrr!
0%
Smutne
0%