Opinie
Aktualnie czytasz:
Bikefitting: Czy warto zainwestować w profesjonalne ustawienie roweru?
0

Dla wielu bikefitting to fanaberia dla rowerowych purystów i „trzepaków”, którzy nie mają na co wydawać pieniędzy. Czy profesjonalne ustawianie naszej pozycji na rowerze jest warte takiej ceny?

Bikefitting nie jest tani. Koszt sesji wynosi od 300 do 800 zł. Do tej ceny czasem należy też doliczyć także zakup kilku komponentów, takich jak mostek, kierownica czy wkładki do butów. W większości przypadków jednak nie są potrzebne dodatkowe inwestycje.

Wizyta u specjalisty pozwoli nam lepiej poznać nasze ciało oraz odrzucić błędne przyzwyczajenia nabywane przez lata jazdy. Fitter bada naszą wysokość siodełka, jego położenie horyzontalne, poziom oraz kąt ustawienia kierownicy, długość mostka i poprawność montażu bloków.

Nawet niewielkie zmiany naszej geometrii są w stanie znacząco poprawić nasz komfort codziennej jazdy. Poprawna pozycja niweluje bóle kolan, pleców, drętwienie kończyn i pozwala bardziej efektywnie przekazywać moc na układ napędowy.

Czy naszym zdaniem warto? Jeśli uwielbiasz jeździć i nawijasz na swoje koła wiele kilometrów to zdecydowanie polecamy taką usługę.

Cześć! Witajcie w rowery.jednoslad.pl. Razem z nami Michał Brzozowski z POLSKANAROWERY.PL. Dziś temat nieco kontrowersyjny dotyczący bikefittingu.
M: Dlaczego kontrowersyjny?
L: Ponieważ dużo ludzi mówi, że bikefitting to jest fanaberia. Dawniej jeździło się na Vigrach i nikt nie narzekał, że jest nam niewygodnie, że siodełko jest nie takie, że nie taka jest nasza geometria ciała i rozłożenie masy w poszczególnych punktach podparcia, itd. W momencie, kiedy ja powiedziałem wśród swoich znajomych, że jadę na ustawianie pozycji przez profesjonalistę, powiedziano mi: chyba nie masz na co wydawać pieniędzy. Czy to tak jest?
M: Kiedyś samochody odpalało się korbką, co nie zmienia postaci rzeczy, że chyba każdy z nas wsiada do samochodu, odpala go starterem elektrycznie i nie myśli o takich rzeczach. Nie ma co się cofać. Fakt. Kilkanaście lat temu był to temat zarezerwowany tylko dla zawodowców. Oni korzystali z tego typu wynalazków, ale wiadomo – co trafia do specjalistów, potem trafia do szerszego grona użytkowników. Dlaczego? Ponieważ jesteśmy w stanie za to zapłacić. Ci, którzy nawet trenują amatorsko pod triathlon, jeżdżą rowerami szosowymi trochę więcej niż kilkanaście, kilkadziesiąt kilometrów tygodniowo, po prostu oni są w stanie zapłacić za to, więc wydaję mi się, że bikefitting jest fajną opcją, szczególnie dla osób, które nie czują się na swoim rowerze komfortowo. Kupili rower i narzekają. Narzekają na ból pleców, na ból kolan, nadgarstków, na drętwienie rąk, na ból tyłka, lub też różnego rodzaju inne rzeczy, których sam jeszcze na szczęście nie doświadczyłem.
L: Już nie mówiąc o tym, że można sobie tak naprawdę złym ustawieniem pozycji na rowerze zaszkodzić, sprawić, że jazda będzie o wiele mniej przyjemna i o wiele mniej wydajna i to, co ja chciałem też wam powiedzieć, ja jestem osobą po fittingu i z tego względu, że po pierwsze musiałem się odpowiednio wdrożyć w kolarstwo szosowe. Dla mnie szosówka to była kompletna nowość i bogatszy o wiedzę i doświadczenia innych doszedłem do wniosku, że chyba jest to sposób, żeby rozwiązać parę różnych moich problemów, o których Ty wspominałeś, czyli bolące plecy, tyłek, kolana, drętwiejące opuszki palców… Na to wszystko można znaleźć rozwiązanie, które być może dla wielu będzie drogie, ale z mojego punktu widzenia warto jest wyłożyć kilka stówek na to, żeby przez najbliższe setki kilometrów po prostu czuć się dużo lepiej, mieć ogromną przyjemność z pokonywania każdego kilometra.
M: Inaczej. Kupujemy rower za 4-5 tysięcy złotych i po prostu stwierdzamy, że 300-600 złotych w zależności od tego jaka jest to sesja, a na sesję bikefitterską jest to za drogo i nie wydamy, czyli tak naprawdę jeździmy męcząc się na rowerze za 4-5 tysięcy złotych, bo żal nam pół tysiąca, 5 stów. Jest to pewien brak konsekwencji.
L: Zgadzamy się. Konsekwentnie zachęcamy was do tego, żebyście subskrybowali kanał rowery.jednoslad.pl. Widzimy się już wkrótce. Dzięki wielkie i do zobaczenia.
M: Cześć!

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
100%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%

Podziel się opinią