Opinie
Aktualnie czytasz:
Bukłak czy bidon – w czym przewozić wodę na rowerze?
0

Przyszła w końcu upragniona wiosna, a wraz z nią temperatury oscylujące wokół 20oC. Nic tylko się cieszyć i jeździć na rowerze! 😉 To, że podczas jazdy trzeba na bieżąco uzupełniać płyny jest już chyba dla wszystkich oczywiste. Pytanie tylko: w czym przewozić wodę?

Z tych bardziej profesjonalnych i popularnych opcji wyróżniamy dwie: bidon lub bukłak. Który z tych sposobów jest lepszy? Spór ten trwa od lat i nawet najstarsi górale nie pamiętają czy rowerzyści kiedykolwiek byli w tym temacie zgodni. Czym więc powinniście się kierować przy wyborze? – własnymi preferencjami i potrzebami. Aby było Wam prościej zdecydować, poniżej krótko scharakteryzuję oba te gadżety. Wybór należy do Was.

Cechy charakterystyczne bukłaka:
– wygoda – worek z wodą, od którego została poprowadzona rurka, umieszczamy w plecaku. Możemy więc w każdej chwili sięgnąć po wodę, bez schodzenia z roweru.
– pojemność bukłaka: ok. 1,5 – 2 litrów, duża pojemność która zapewni nam dostęp do wody na długie, wymagające trasy
– pijemy z czystego ustnika, a nie z brudnego (zabłoconego) dozownika bidonu
– nie ma zagrożenia tak jak w przypadku bidonu, że podczas szybkiej jazdy zgubimy bukłak i zostaniemy bez wody
– możemy kupić bukłak razem z plecakiem, który ma dodatkowe kieszenie i wyposażenie lub kupić sam worek z rurką i dopasować go do odpowiedniego plecaka
– podczas upadku – chroni po części przed urazem

Cechy charakterystyczne bidonu:

– pojemność bidonu: od 250ml do 100ml – nie jest to tak duża pojemność jak w przypadku bukłaka, jednak wielu rowerzystów montuje przy swoim rowerze dwa koszyki na bidon i wozi ze sobą podwójne ilości wody. Jeżeli zainteresowała Cię ta opcja – koniecznie sprawdź czy Twój rower ma możliwość zamocowania dwóch bidonów
– ciężar bidonu nie obciąża bezpośrednio rowerzysty i jego pleców, a jedynie rower
– koszt bidonu jest niewielki – ceny zaczynają się już od ok. 3 zł. Przestrzegamy jednak przed kupowaniem tanich bidonów bez atestów!
– łatwiej będzie nam uzupełnić pusty bidon na trasie, aniżeli bukłak. Szczególnie kiedy zależy nam na czasie
– bidony obciążające rower sprawiają, że środek ciężkości jest położony niżej, to natomiast zdecydowanie ułatwia jazdę po trudnym technicznie terenie
– utrzymanie bidonu w czystości jest dużo łatwiejsze

Jak już wcześniej pisałam – obydwa sposoby przewożenia płynów mają swoich zwolenników, którzy dali by sobie ręce uciąć, że ich wybór jest lepszy. Pamiętaj – najważniejsze, aby to Tobie było wygodnie i niekoniecznie podczas wyboru będziesz się kierował tymi samymi wartościami co Twój/Twoja kolega/koleżanka.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
100%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%