Aktualnie czytasz:
Czy mogę jeździć elektryczną deskorolką po chodniku albo jezdni? Gdzie jeździć elektryczną deskorolką?
4

Rozpędzająca się do 40 km/h elektryczna deskorolka? Czy taką deskorolką w ogóle można jeździć po chodniku? Coż, w świetle prawa nadal jesteś pieszym, nawet jeśli na elektrycznym rowerze byłbyś już motorowerzystą.

Magazyn Prawo Drogowe, który lubię cytować chociażby z powodu bardzo dokładnego i wnikliwego badania zagadnień prawa i ruchu drogowego, opublikował list czytelnika wraz z odpowiedzią. Czytelnik pytał o prawne konsekwencje poruszania się na elektrycznej deskorolce, która rozpędza się nawet do 40 km/h po chodniku i jezdni. Odpowiedź p. Tomasza Barnasia (poniżej) jest na jednoznaczna.

Osoba poruszająca się na elektrycznym pojeździe nie będącym rowerem (czyli tzw. „skuterze”, hulajnodze, deskorolce) w świetle prawa nadal jest pieszym – bez względu na prędkość jaki jego „pojazd” jest w stanie rozwinąć. 

Oznacza to, że poruszanie się jezdnią jest zabronione, tak samo jak poruszanie się drogą rowerową. Pozostaje kolejno pobocze i chodnik / pas dla pieszych. 

Z jaką prędkością mogę jeździć po chodniku na elektrycznej deskorolce?

Tutaj prawo nie definiuje (póki co) limitu prędkości – z racji tego, że jadąc na elektrycznej deskorolce jesteśmy pieszym, to równie dobrze moglibyśmy biec. Wyżej wspomniany p. Tomasz słusznie zauważa.

Panie Kamilu, 40 km/h to prędkość, przy której podczas jednej sekundy pokonuje Pan odległość ponad 11 metrów. I to na deskorolce! Jeżeli na chodniku „zderzy się” dwóch pieszych poruszających się 2 lub 3 km/h, nic złego się nie stanie. Wzajemnie się przeproszą i pójdą dalej. Wpadnięcie na osobę z prędkością 11 m/s z pewnością skończy się źle, a może nawet tragicznie. 

Między bajki można wrzucić historie o bezkarności pieszych, rzekomo spowodowanej brakiem podstaw prawnych. Podstawy są: za poruszanie się drogą rowerową otrzymamy mandat w wysokości 50 zł, a za stwarzanie zagrożenia na chodniku od 20 do nawet 500 zł. 

Odpowiedź na pytanie brzmi w takim razie: z rozsądną. 

Gdzie jeździć elektryczną deskorolką? 

Jeśli jeździmy rozsądnie, to oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie żeby poruszać się elektryczną deskorolką czy hulajnogą po chodnikach. Prawdopodobnie świat się nie skończy jeśli pojedziemy drogą rowerową (zwłaszcza, że prawo zakłada zmianę przepisów właśnie idących w stronę udostępnienie dróg rowerowych dla małych pojazdów transportu osobistego).

Jednak próby osiągania prędkości rzędu 40 km/h lub wyższych najlepiej zostawić na zamknięte obiekty i ruch poza publicznymi ścieżkami. 

Kiedy będzie można jeździć elektryczną deskorolką po drodze rowerowej?

Projekt zmian powstał w 2016 roku i prędzej czy później wejdzie w życie. W myśl projektu z 30 września 2016 roku pojawia się definicja określająca tego typu pojazdu oraz obowiązki i prawa dla uczestników ruchu poruszających się na takich sprzętach. Znów przywołam p. Tomasz z Prawo Drogowe: 

Ustawodawca dostrzega jednak potrzebę zmian w ustawie – Prawo o ruchu drogowym w zakresie korzystania z dróg z wykorzystaniem takich „pojazdów” (cudzysłów użyty celowo). W projekcie z dnia 30 września 2016 w ustawie – Prawo o ruchu drogowym roku możemy dostrzec wiele istotnych zmian. W odpowiedzi skupię się jedynie na tych, które dotyczą Pańskich wątpliwości. Otóż:

– zdefiniowano urządzenie transportu osobistego – urządzenie konstrukcyjnie przeznaczone do poruszania się pieszych, napędzane siłą mięśni lub za pomocą silnika elektrycznego, którego konstrukcja ogranicza prędkość do 25 km/h, o szerokości nieprzekraczającej w ruchu 0,9 m;

– w dalszym ciągu użytkownik deskorolki, hulajnogi, rolek itp. będzie traktowany jako pieszy uczestnik ruchu drogowego;

– powstanie obowiązek przemieszczania się jedynie po drogach dla rowerów przez korzystających z urządzenia transportu osobistego jednak z możliwością poruszania się:

– po chodniku lub poboczu o szerokości co najmniej 2.5 metra,

– po drodze dla pieszych lub drodze dla rowerów i pieszych,

ale tylko pod warunkiem nieprzekraczania w tych miejscach prędkości ruchu pieszego.

Wnioski są proste: elektryczną deskorolką można jeździć tylko po chodniku, a tam nie powinno być większego problemu jeśli będziemy poruszać się z rozsądkiem i uwagą. Więcej przyniosą zmiany w prawie, które przed nami.

Pełną odpowiedź p. Tomasza Barnasia można przeczytać TUTAJ. 

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
50%
heh...
0%
Że co?
50%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
4 Komentarze
  • Jan
    19 września 2018 at 08:47

    Pojazd wolnobieżny
    – według ustawy o ruchu drogowym w Polsce pojazd silnikowy, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 25 km/h,
    z wyjątkiem ciągników rolniczych.
    Pojazdy wolnobieżne są wykorzystywane w rolnictwie, leśnictwie, budownictwie i transporcie bliskim.
    Do prowadzenia tego typu pojazdów wystarczy prawo jazdy kat. B

  • Jan
    19 września 2018 at 08:51

    Pojazd samochodowy
    – według kodeksu drogowego pojazd silnikowy, którego konstrukcja umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą 25 km/h.
    Określenie to nie obejmuje ciągnika rolniczego.

  • mnlf
    19 września 2018 at 10:07

    Pojazd elektryczny z silnikiem o mocy do 4kW i osiągający prędkość do 45km/h jest w świetle prawa motorowerem.
    Nie można go zaliczyć do kategorii rower wspomagany bo silnik nie jest uruchamiany naciskiem na pedały.

    Więc elektryczny skuter, hularnoga itp jest w świetle prawa motorowerem. Musi być zarejestrowany i posiadać OC.
    Nie wolno poruszać się nim po chodnikach ani po drogach dla rowerów.

    Dozwolona jest jazda wyłącznie po ulicy tak jak samochodem.

    Pieszym jest jedynie osoba jadąca na deskorolce/hulajnodze bez elektrycznego napędu.

  • Autor Jest Kapciem
    19 września 2018 at 12:24

    Co za bzdury weż się autorze doucz a nie rozprzestrzeniasz fałszywe informacje. Mandaty do opłacenia pod jaki adres przesyłać?