Wideo
Aktualnie czytasz:
Czy warto kupić zegarek sportowy typu TomTom, Garmin, Pulsar? Jakie daje efekty?
0

Zegarek sportowy to gadżet dla udających, że ćwiczą”. Uwielbiam takie stwierdzenia. Najczęściej są popularyzowane przez ludzi, którzy w życiu nie posiadali takiego urządzenia. Moim zdaniem to nie jest kolejny głupi gadżet. Czasem elektronika może pomóc w szukaniu motywacji do bycia zdrowszym.

Wiem, że przez milion lat ludzie nie posiadali takich urządzeń i żyli. Ale taka samo można powiedzieć o prądzie. Żyli? Żyli! Skoro jest technika, która może komuś ułatwić egzystencję to dlaczego z tego nie korzystać.

Zegarek sportowy przede wszystkim daje możliwość raportowania ilości oraz jakości treningu. Śledzenie postępów niezwykle motywuje do dalszej pracy. Tym bardziej jeśli mamy do dyspozycji dane porównawcze, dzięki których śledzimy innych. Rywalizacja to świetny sposób na podnoszenie poziomu aktywności życiowej.

Po drugie współczesne zegarki mogą niezwykle precyzyjnie mierzyć wiele danych. Od pulsu, przez dystans, prędkość, moc, kadencję, vo2max, rytm na czasie kończąc. Takie parametry czynią z elektroniki najlepszego trenera, dlaczego? Bo liczby są w pełni obiektywne. Widok postępów niezwykle motywuje i daje ogromną przyjemność z każdego wysiłku. Jeśli nie wierzysz to sprawdź. Ja sobie nie wyobrażam dziś pływania czy jazdy na rowerze bez monitorowanie swoich postępów i porażek.

 

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%

Podziel się opinią