Aktualnie czytasz:
Grupy Shimano na rok 2018 – jak się w tym połapać?
0

Spora część z nas lubi modyfikować swoje maszyny we własnym zakresie. Niektórzy chcą coś poprawić w seryjnych setach, inni szukają możliwie najtańszej drogi do wbicia na wyższy poziom sprzętu, a jeszcze inni w ogóle nie uznają zakupu gotowego roweru i wolą sami go poskręcać. Ile części, tyle dylematów, dlatego dzisiaj uporządkujemy grupy Shimano stosowanie w MTB.

Shimano, jak na jednego z największych producentów części rowerowych na świecie przystało, ma w sowim portfolio części MTB duży wybór korb, kaset, kompletnych kół, piast, przerzutek, hamulców, łańcuchów itd. W zasadzie z logo Shimano, możemy kupić sporą część naszego osprzętu . Produkty dzielą się na grupy (zmieniające się na przestrzeni lat), które dedykowane są do uprawiających różne style kolarstwa MTB, oraz hierarchizują klasę sprzętu w obrębie jednego stylu. Jak się w tym wszystkim nie pogubić? Poniżej mała ściąga, która prezentuje grupy na rok 2018.

Shimano Tourney – Najprostsza grupa, rozdzielona na mniejsze rodziny. Możemy spotkać ją głównie w tańszych rowerach rekreacyjnych. Korba z tej grupy będzie mocowana wyłącznie na kwadrat, a hamulec tarczowy będzie mechaniczny. Spokojnie znajdziemy też przerzutkę tylną mocowaną na hak/oś, a jej cena zaczynała się będzie od około 30zł.

Shimano Altus – Poziom wyżej. Korby dalej na kwadrat, ale hamulce tarczowe już hydrauliczne. Próżno szukać tutaj najprostszego mocowania przerzutki na hak/oś wspomnianego powyżej, a jej cena będzie ponad dwukrotnie wyższa niż poprzedniczki, bo zakup pomniejszy stan naszego portfela o około 70zł

Shimano AceraDopracowany Altus. W mocowaniu korby pojawia się solidniejszy Octalink. Na zakup tylnej przerzutki trzeba przygotować tyle samo pieniędzy – ceny od około 70zł.

Shimano Alivio – Od tej grupy zaczyna się robić poważnie. O ile poprzednie grupy pojawiają się głównie w tańszych rowerach MTB, o tyle Alivio można spotkać w tych które stoją bliżej sklepowej witryny. To właśnie tutaj znajdziemy pierwszą korbę ze zintegrowaną osią suportu. Cena tylnej przerzutki –od około 105zł.

Shimano Deore – I od słowa do słowa weszliśmy w rodzinę dedykowaną dla nieco bardziej wymagającego all moutainn/enduro. Oczywiście Deore znajdziemy także w rowerach rekreacyjnych, ale na pewno będą to jedne z droższych w sklepie. Octalink w korbach w tej grupie został ostatecznie wyparty przez Hollowtech II. Cena tylnej przerzutki – od około 140zł.

Shimano SLXPiętro wyżej niż Deore. Niższa waga, bardziej zaawansowane technologie. Cena tylnej przerzutki w zależności od wersji wynosi od około 170zł w górę.

Shimano XT – Klasyka gatunku. Grupa od wielu lat doceniana przez rowerowy świat. Komponenty z rodziny XT zobaczymy w rowerach zawodników podczas wszelkiego rodzaju wyścigów MTB. Znajdziemy tutaj także elektroniczne zmieniane przerzutki (Shimano XT Di2). Tylna przerzutka kosztowała nas będzie od około 220zł.

Shimano XTR – najwyższa grupa Shimano, bardzo lekka, odchudzona, dedykowana najbardziej wymagającym zawodnikom MTB. Podobnie jaki w XT, pod nazwą XTR Di2 znajdziemy trochę elektroniki. Aby zakupić tylną przerzutkę z grupy XTR powinniśmy przygotować około 600zł.

Shimano Zee osprzęt z tej grupy dedykowany jest do najcięższych zastosowań, w tym downhillu. Grupa Zee czerpie wiele z najwyższej ekstremalnej grupy, czyli Shimano Saint – sprawdzona technologia za mniejszą cenę, która dla tylnej przerzutki wyniesie około 200zł.

Shimano Saint – jest swego rodzaju odpowiednikiem grupy XTR, ale w sportach ekstremalnych. Solidne wykonanie, trwałość i złote akcenty jak przystało na ‚świętego’. By stać się posiadaczem tylnej przerzutki Shimano Saint, trzeba mieć w portfelu luźne około 430zł.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
29%
Interesujące
71%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
O autorze
Zdjęcie profilowe Piotr Horniak
Piotr Horniak