Aktualnie czytasz:
Jazda rowerem na kacu: Kiedy można, a kiedy lepiej nie ryzykować?
0

Jak wiecie z Jednoślad.pl – jazda po alkoholu na rowerze nie jest już przestępstwem, a jedynie wykroczeniem. O ile nie stworzyliśmy zagrożenia, nie pójdziemy do więzienia i nie zabiorą nam prawa jazdy. Jednak zapłacimy grzywnę. To nie wszystko – jazda na rowerze na kacu to jeszcze jeden problem…

Jest nim odwodnienie organizmu. Musicie pamiętać, że główną przyczyną naszego złego samopoczucia „dzień po” jest utrata płynów i składników mineralnych organizmu. Dlatego naszą jazdą na rowerze nie możemy pogłębić tych niedoborów. Zdecyduj się na bardziej na jazdę rekreacyjną, niż próbę bicia rekordów tego dnia. Zabierz ze sobą dużo wody, albo napoju izotonicznego, który dostarczy ważnych składników do strudzonego życiem organizmu.

Pamiętaj, że na kacu nasze ciało jest osłabione i wymaga regeneracji. Taka też powinna być Twoja jazda – typowo regeneracyjna. Powolne tempo zapewni, że poczujesz się lepiej, a kac pójdzie w niepamięć.

Absolutnie jednak nie decyduj się na jazdę na rowerze, jeśli podejrzewasz, że w Twojej krwi znajduje się jeszcze alkohol. Problemem w tej sytuacji są nie tylko przepisy prawa, ale także ryzyko popełnienia błędu na drodze, który może kosztować cię zdrowie, albo życie.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
89%
heh...
11%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%

Podziel się opinią