Opinie
Aktualnie czytasz:
Pomiar mocy podczas jazdy na rowerze: Dlaczego profesjonaliści używają tak drogich czujników? Czy warto kupić?
To warto wiedzieć
0

Nikogo nie zaskakuje podczas jazdy pomiar prędkości, dystansu a nawet pulsu i kadencji (prędkość pedałowania). Wielu natomiast nie zdaje sobie sprawy z tego, że istnieje coś takiego jak pomiar mocy, który jest niejako najważniejszym parametrem dla osób trenujących i ścigających się na dwóch kółkach.

Dlaczego pomiar mocy jest tak ważny dla wielu osób? Ponieważ jest to jedyny obiektywny parametr, na podstawie którego możemy jednoznacznie ocenić jakość treningu oraz skrupulatnie śledzić postępy. Z czego wynika powyższe stwierdzenie?

Podczas jazdy na rowerze większość z nas patrzy głównie na prędkość, dystans oraz czas przejazdu i na podstawie tego ocenia stan swojej kondycji. Tymczasem typowo „metryczne” pomiary posiadają ogromne przekłamanie wynikające choćby z siły i kierunku wiatru, stanu technicznego roweru, doboru przełożeń i ukształtowania terenu. Nawet jeśli za każdym razem pokonujemy identyczną trasę to wyniki mogą znacznie od siebie odbiegać i nie zawsze będzie to wina spadku/wzrostu formy.

Pomiar mocy za pomocą specjalnych czujników zainstalowanych w korbie lub pedałach bezpośrednio mierzy rzeczywistą siłę jaką przekładamy na napęd naszego roweru. Dlatego profesjonaliści podczas treningów przygotowują swoją formę niemal wyłącznie w oparciu o generowaną moc (W). Z punktu widzenia rozwoju kondycji bardzo ważna jest średnia moc osiągana w określonym czasie/dystansie. Wskazania wyrażone w Watach to też świetny sposób na planowanie precyzyjnych treningów interwałowych, które są najlepszym sposobem rozwoju zarówno wydolności jak i siły organizmu kolarza.

W końcu czy warto kupić czujnik mocy?

Nie ma uniwersalnej odpowiedzi na to pytanie. Wszystko zależy od zasobności naszego portfela oraz zaangażowania w rozwój sportowy. Najtańszy, pojedynczy zestaw do pomiaru mocy to wydatek 2000 zł(!). Komplet potrafi kosztować 5 000 – 7000 zł. To czasem równowartość 2-3 rowerów średniej klasy. Z tego względu na czujniki decyduje się naprawdę niewielu.

Jeśli powyższe ceny ciebie nie przerażają, wówczas możesz rozważyć zakup. Jednak pamiętaj – ten wydatek ma sens pod warunkiem twojego zaangażowania w precyzyjny rozwój formy. Nie ma sensu inwestować kilku tysięcy złotych w sytuacji, kiedy za pół roku stwierdzisz, że rower ci się znudził.

 

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
25%
Interesujące
75%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%

Podziel się opinią