Aktualnie czytasz:
Powody, dla których nie powinieneś pić kawy z samego rana
0

Duża część z nas zaraz po wstaniu z łóżka zagląda do kubka/filiżanki kawy. Nie jest to dobry sposób na rozpoczęcie dnia. Lepszą alternatywą będzie wypicie szklanki wody z cytryną, na czczo, pół godziny przed posiłkiem. Małą czarną natomiast warto odłożyć na kilka godzin później.

Dlaczego?

Według naukowców, filiżankę kawy najlepiej zaserwować sobie między 9:30 a 11:30, a najlepszą porą jest godzina 10:30 (godziny te są optymalne dla osób mających regularny sen i zaczynających pracę o 9:00 rano). Jest to uwarunkowane poziomem kortyzolu (hormonu stresu), który utrzymuje się w naszym organizmie i wpływa na jego poziom energii. Kiedy stężenie wspomnianego hormonu jest duże, nasz organizm jest naturalnie pobudzony do działania i nie potrzebuje do tego pomocy z zewnątrz. Poziom kortyzolu po obudzeniu jest wysoki i przestaje rosnąć dopiero między 8 a 9 godziną. Jego stężenie zaczyna spadać dopiero ok. godziny 10:30, dlatego mówi się, że jest to optymalny czas na filiżankę małej czarnej.

Z tych powodów picie kawy tuż po wstaniu z łóżka nie ma sensu. W tym czasie organizm nie potrzebuje dodatkowego pobudzenia i łatwo wówczas o uzależnienie od kofeiny – organizm będzie potrzebował coraz więcej i coraz mocniejszej kawy. Nie polecam także picia małej czarnej na czczo. Mimo że doda nam nieco energii, będzie to jedynie chwilowe, po czym nastąpi jeszcze większy spadek i poczujemy się jeszcze gorzej. Ponadto, po wypiciu kawy na czczo szybko zaczniemy odczuwać głód, który trudno będzie nam zignorować. Łatwo wówczas popełnić dietetyczny błąd i zamiast lekkiego śniadania sięgnąć po słodką drożdżówkę.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
50%
heh...
25%
Że co?
25%
Grrrr!
0%
Smutne
0%