Wideo
Aktualnie czytasz:
Przygotowanie do wyścigu kolarskiego. Czego uczą wyścigi kolarskie?
To warto wiedzieć
0

Cześć, tutaj Leszek. Jest Majówka, jest piątek, a ja w pracy. Ale głową jestem już w Mińsku Mazowieckim, gdzie jutro rusza kolejna edycja ŻTC Bike Race 2018. 

To będzie zarazem mój drugi start w wyścigu. Mam za sobą niezbyt udany debiut także w ŻTC, ale napewno ogromnym i jedynym sukcesem z mojego pierwszego ścigania było pozyskiwanie nowych doświadczeń i nowych znajomości. W sumie z tego względu też wiem, że warto było jeździć na ZWIFT-cie – zawsze można zyskać nowe znajomości wśród ludzi, którzy posiadają dużo większe doświadczenie ode mnie.

To jest chyba mój trzeci sezon jeśli chodzi o kolarstwo szosowe i w tym czasie miałem okazję nauczyć się naprawdę wielu różnych rzeczy. Nieraz oczywiście mając okazję być sprowadzonym do poziomu asfaltu – co z jednej strony uczy pokory, ale z drugiej strony także niesamowicie motywuje żeby zmienić swój trening, żeby być bardziej wydajnym, efektywnym, żebym ogólnie być zmotywowanym.

Na wyścigach nie liczy się oczywiście tylko moc, ale w dużej mierze także technika. Dzisiaj tak naprawdę staram się robić niewiele. Przygotowuję się bardziej mentalnie i organizuję. Dzisiaj także myślę o rozciąganiu, masażu sportowym, ewentualnie 10-20 km rekreacyjnej jazdy. 

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%