Opinie
Aktualnie czytasz:
Ukryte konsekwencje za jazdę zbyt szybkim rowerem elektrycznym bez prawa jazdy
To warto wiedzieć
3

Cześć, tutaj Leszek, witajcie w Rowery Jednoślad.pl. Kilka chwil temu nagrywałem materiał do Jednoślad.pl, stąd te kaski. Tam zresztą mówiłem o konsekwencjach jazdy bez prawa jazdy A i prawa jazdy kategorii AM. Dzisiaj o rowerach elektrycznych i o tym, że przez nieprzemyślane decyzje zakupowe bardzo łatwo jest się wpakować w ogromne tarapaty. A wszystko rozgrywa się tylko i wyłącznie w sferze prawnej. 

Dzisiaj nie będę oceniać ani tych przepisów, które funkcjonują na terenie Polski, ani nie będę oceniać osób, które posiadają pojazdy niezgodne z wymaganiami właśnie w/w przepisów. Będę mówić jedynie o teoretycznych konsekwencjach, z których nie zdajemy sobie sprawy, w sytuacji kiedy nasz rower elektryczny okazuje się motocyklem, albo motorowerem.

Jakie warunki musi spełniać rower elektryczny, żeby nadal pozostawał rowerem? Musi mieć silnik o mocy, który nie przekracza 250 W i 48 V. Ta moc musi progresywnie spadać aż do momentu aż przekroczymy 25 km/h – wtedy nie możemy być wspomagani w żaden inny sposób.

Oczywiście, łatwo jest kupić w Polsce i nie tylko w Polsce, rower który będzie generował 0,5 kW, albo i 1 kW. Będzie się rozpędzać do 80, a nawet 120 km/h. Ważył będzie kilkadziesiąt kilogramów itp. 

Nabycie takiego pojazdu może wiązać się z poważnymi konsekwencjami. Wszystko, co jest wspomagane powyżej 25 km/h okazuje się być motorowerem albo motocyklem. W związku z tym to coś powinno mieć tablice rejestracyjną, ubezpieczenie, przegląd. My na głowie powinniśmy mieć kask, a w portfelu prawo jazdy kategorii AM, A2 lub też A. 

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
25%
Grrrr!
0%
Smutne
75%
3 Komentarze
  • brb
    25 lipca 2018 at 11:22

    EE tam, taki nie rower to pojazd. Mandat za poruszanie się po drodze pojazdem do tego nie przystosowanym. Nie można zarejestrować takiego roweru.

  • Darek
    25 lipca 2018 at 20:22

    Ale większość tych rowerów umożliwia nałożenie blokady do 250W podczas poruszania się po drogach publicznych. Można mieć i 3kW i spokojnie jeździć ulica nie łamiąc prawa

  • Stanisław
    25 lipca 2018 at 23:43

    Moim zdaniem na rower elektryczny powinien być kask skoro na moto rowerem cza zakładać kask to i na rower elektryczny po za tym powinno być oc wrazie wypadku skoro rowery elektryczne nie obowiązuje oc to skutery tym bardziej ponadto rowerów takich jest masa i różne rodzaje nawet z przeżutkami a tp oznacza jedno że to już nie 50 ale 120 warto pomyśleć o tym