Aktualnie czytasz:
Amortyzacja w rowerze. Nietuzinkowe systemy, część 1
To warto wiedzieć
0

Przeglądając oferty producentów rowerów można odnieść wrażenie, że nawet w przypadku ram w pełni amortyzowanych jest kilka głównych nurtów, a ich kinematykę łatwo sobie wyobrazić.

Autorem publikacji jest Piotr Bartkowski. 

Proste konstrukcje oparte są o system jednozawiasowy z damperem umieszczonym pionowo lub poprzecznie z popychaczem oraz bardziej finezyjne czterozawiasy. Są jednak producenci, którzy chcą się wyłamać z tego schematu i nieustannie tworzą swoje autorskie konstrukcje. Czytając pod nimi komentarze można czasami znaleźć opinie typu: “zabijcie to zanim zacznie znosić jaja”. Jedno jest pewne – niosą one pewien przełom dla branży rowerowej, by ta wyszła poza klasyczne schematy. Czy dane rozwiązanie się przyjmie, zobaczymy – rynek zweryfikuje. Pewnym jest jednak to, że czynione są takimi projektami kamienie milowe dla producentów, którzy zdecydowali się przekroczyć Rubikon.

Antidote Darkmatter

antidotedarkmatter

Będąc patriotą, zacznę od w pełni polskiego producenta i produktu. Tak – dobrze czytasz. Antidote produkuje swoje ramy w Krakowie i wszystko tutaj zostało zaprojektowane od podstaw. Ten producent określany jest jako butikowy, ponieważ każda rama wykonywana jest na specjalne zamówienie, a koszt ramy Dakattera z damperem Cane Creka to 4500€.  Stworzona została ona z carbonu, kewlaru i vectranu (włókno, które możecie kojarzyć z wkładek nieprzebijalnych w oponach rowerowych). Iście downhilowa maszyna, zaprojektowana z zawieszeniem o nazwie Noster, gdzie oś tylnego koła pracuje na odcinku 22 milimetrów. Dzięki temu mniej obrywa ono na ostrych krawędziach przeszkód, pozwalając zachować dużą prędkość. W ten sposób powstał również na wpół “pływający” tylny hamulec, który nie blokuje ani nie ogranicza pracy zawieszenia podczas hamowania.

Naild R3ACT 

2018_XQUARONE_EX8_RED_1

Potrójne zawieszenie Naild R3ACT to wspólna platforma firm Polygon i Marin. Ten dziwny wahacz kryje w sobie tuleję o kształcie cylindrycznym. Jej zadaniem jest lekko wysunąć się podczas ugięcia zawieszenia, w momencie kiedy link popycha damper uginając go. Wsuwa się zaś na swoje miejsce w momencie wysunięcia dampera.

Takie rozwiązanie pozwala na bardzo efektywne podjeżdżanie jak i zjeżdżanie, bez konieczności blokowania platformy na damperze. Dodatkowo napięcie łańcucha jest idealne, a napędzanie roweru staje się maksymalnie efektywne. Ten system wykorzystywany jest zarówno w rowerach zjazdowych, enduro oraz trailowych. Warto podkreślić, że obecny mistrz Polski Enduro – Marcin Motyka w sezonie 2018 obronił tytuł mistrzowski jadąc właśnie na Marin Wolf Ridge.

Niner MCR 9 RDO 2019

2019-niner-mcr-magic-carpet-ride-full-susp-gravel-road-bike-1

Być może pamiętasz przegląd rowerów bikepackingowych (link tutaj). Zabrakło w nim tego roweru, ale nie wszedł on jeszcze do oficjalnej produkcji. Gravelowy Niner z zawieszeniem Magic Carpet Ride – ta nazwa już daje nam wyobrażenia jak wyjątkowo ten rower musi się zachowywać w terenie. Kiedy cztery lata temu gravele nieśmiało wkraczały na rynek rowerów, wielu zastanawiało się po co to komu. Dzisiaj okazuje się, że szutrówki stają się coraz powszechniejszym wyborem w sklepie. W związku z tym trendem inżynierowie Ninera, który zawsze wyznaczał sam sobie swoją ścieżkę rozwoju, wpadli na pomysł stworzenia konceptu gravela opartego o czterozawias  tyłu. Brzmi szalenie, ponieważ nie zrobili tego w klasyczny sposób, lecz zaprojektowali całkowicie unikalną konstrukcję.

 

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
17%
Interesujące
83%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%