Wideo
Aktualnie czytasz:
Czas na gravela! Właśnie dotartł Marin Four Corners. Jakie pedały kupić?
0

Cześć, tutaj Leszek. Witajcie w Rowery Jednoślad.pl. Dzisiaj tak bardzo na roboczo. Pokażę Wam, co w kolarstwie szosowym jest dla mnie totalnym kosmosem. 

Kosmosem dla mnie jest gravel, bo jest czymś zarazem bardzo spójnym z szosą i zarazem czymś kompletnie innym. Ponieważ znajdziemy wiele wspólnych mianowników, chociażby kierownica „baranek”, chociażby napęd z grupy typowo szosowej, wydaje się, że to szosówka. Ale poza tym wszystko jest zupełnie inne. Inna jest geometria, inna jest wysokość główki ramy. Jest to Marin FOur Corners, który dotarł właśnie do redakcyjnego garażu.

To także zapowiedź tego, że końca wymówek jeśli chodzi o jazdę na dworze. Po śniegu, błocie i lesie. Mam oczywiście sporo wątpliwości jeśli chodzi o moje przygotowanie do rozpoczęcia długodystansowego testu tego roweru – nie tylko w zimie. Do tego stworzony jest ten rower, do jazdy poza asfaltem.

Wiecie z czego najbardziej się śmiałem? Z tego, że są miejsca na cztery uchwyty, na bidon i w sumie na tym rowerze będzie można spokojnie robić bikepacking. Na razie nie zdradzę jak, ale mam plany jak to sprawdzić – poza cywilizacją, na ciekawej trasie.

Myślę przez cały czas w jaki sposób się uzbroić do jazdy tą maszyną zimą. 

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
83%
heh...
0%
Że co?
17%
Grrrr!
0%
Smutne
0%