Aktualnie czytasz:
Ustawianie siodełka rowerowego czyli siodłofitting cz. 1 – odpowiednia wysokość
To warto wiedzieć
0

Ustawienie odpowiedniej wysokości siodełka potrafi przysporzyć wielu rozterek. W sieci można znaleźć mnóstwo poradników. Skorzystanie z niektórych z nich wymaga przeprowadzenia dokładnych pomiarów, do których wykonania najlepiej zaangażować osoby trzecie. Czy aby odpowiednio ustawić wysokość siodełka na prawdę musimy zaangażować żonę/męża, kolegę/koleżankę itd.? Niekoniecznie.

Praktyka pokazuje, że każdy człowiek jest inny i stosowanie specjalnych wzorów najczęściej kończy się korektami wykonywanymi podczas jazdy.  Prawdą jest natomiast, że od jakiejś wysokości trzeba zacząć ten siodłofitting. Proponuję Wam najprostszy sposób, który pozwoli na szybkie znalezienie odpowiedniej wysokości początkowej, bez przygotowań i skomplikowanych pomiarów. Do dzieła!

Całą zabawę zaczynamy od ubrania naszych butów rowerowych – wykonywanie tej czynności w klapkach nie będzie najlepszym pomysłem. Wsiadamy na rower i opieramy się o stabilne podłoże lub jeśli wykonujemy tą czynność w terenie to po prostu zaczynamy jechać. Ustawiamy stopy na pedałach tak, aby środek pięty znalazł się mniej więcej w osi pedała. Odpowiednia wysokość siodełka to taka, przy której siedząc na siodełku, w najniższym położeniu pedała możemy swobodnie wyprostować nogę w kolanie, dokładnie tak jak pokazane jest to na poniższym zdjęciu.

20190526_125239_1

Ta prosta metoda pozwoli na szybkie znalezienie wysokości siodełka będącej dobrą bazą do dalszych korekt, o ile oczywiście będą one potrzebne. Podwyższenie lub obniżenie sztycy o centymetr po przejechaniu kilku kilometrów da nam odpowiedź, która wysokość jest dla nas lepsza, wygodniejsza i zdrowsza.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
100%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
O autorze
Zdjęcie profilowe Piotr Horniak
Piotr Horniak