Aktualnie czytasz:
Bikepacking 2019: W co się spakować na rowerową wyprawę?
0

Przed wyprawą rowerową przechodzisz wiele dylematów: sakwy czy bikepacking? A może mieszanka jednego i drugiego? I dlaczego taki artykuł w środku zimy? Bo jeśli zdecydujesz się na bikepacking, to musisz mieć czas na znalezienie wykonawcy toreb, zdjęcie dokładnych wymiarów z roweru i odczekać na uszycie.

Autorem publikacji jest Piotr Bartkowski. 

Czym zatem jest ten bikepacking? To system toreb, które są przyczepione (zazwyczaj na rzepy) do ramy i uszyte na wymiar głównego trójkąta, bądź kupione gotowe rozwiązania. Zaletą szytych na miarę toreb jest fakt, że wszystko można wcześniej zaplanować – gdzie ma być jaka kieszeń i ile ma ich być. Przy gotowych sakwach trzeba zdać się na standaryzację producenta, który przewidział, że będzie ona pasowała do rowerów w ramach od 16 cali do końca skali. A co potem użytkownik zrobi sobie z nadmiarem wolnej przestrzeni, to już jego sprawa. Uszyte na wymiar torby to również opcja wyboru materiału i koloru, a to często kolejny ważny szczegół.

Czym jest bikepacking?

Na bikepacking składa się również system toreb na kierownicę i pod siodło. Ta na kierownicy to zwykle rulon na śpiwór, hamak czy coś lekkiego – na wypadek podrywania przedniego koła nad przeszkodą. Szyta na wymiar sakwa przewiduje to z jaką kierownicą jest rower. Jeśli jest to baranek to osoba pobierająca wymiary uwzględnia między innymi rozstaw zagięcia, ale również kąt tzw. flary czyli odchylenia na zewnątrz zagięcia kierownicy. Ma to olbrzymie znaczenie, ponieważ podczas jazdy zmieniamy biegi przesuwając klamki w kierunku torby. A teraz wyobraźcie sobie jak irytować może torba, w którą uderza się manetką i nie można zmienić biegu, bo ciąg linki nie może wskoczyć w swoją indeksację. Przy zakupie gotowej torby na kierownicę musimy to dokładnie zmierzyć. Jednocześnie zwrócić uwagę na system instalacji na kierownicy – w szczególności czy nie koliduję on z pancerzami i nie ogranicza pracy przerzutek.

Bike packing near Ashland, OR

Torba na tył pozornie przypominać może klasyczną narzędziówkę na sterydach. Jednak jej system instalacji i otwierania jest dużo bardziej skomplikowany. Dlatego warto skupić się na tym by ją dobrze dobrać i nauczyć się solidnie zapinać, bo inaczej będzie się bardzo bujać podczas napędzania roweru. Tutaj bardzo ważna uwaga: najlepiej zamawiać bądź kupować taką torbę, która jest wodoszczelna i odblaskowa, bądź posiada swój dedykowany, rozciągany pokrowiec. Zasadniczą zaletą bikepackingu jest centralnie skupiony środek ciężkości oraz fakt, że nie skłania on do zabierania z sobą nadmiaru bagażu. Zazwyczaj zabiera się to co niezbędne. Sakwy pozwalają zapakować znacznie więcej.

Sakwy na rowerową wyprawę

Sakwy mają to do siebie, że wymagają instalacji na bagażniku. Zazwyczaj jest on przykręcany do ramy roweru – choć nie zawsze. Jednak jest to dodatkowa waga i kolejny element, który może spłatać figla w dłuższej trasie – na przykład po solidnej wywrotce może się wykrzywić i trzeć o koło. Sakwy można zaczepić zarówno z przodu jak i tyłu roweru. Rozciąga się tym samym środek ciężkości roweru, co przy gęstych zakrętach ma znaczenie dla sterowania rowerem. Ponadto pakując sakwy musimy pamiętać o próbie symetrycznego rozmieszczenia masy ładunków, by nie ściągało raz na prawą bądź na lewą stronę. Sakwy również poszerzają obrys roweru, więc jeśli jazda będzie przez gęste zarośla, to może się przydarzyć, że jakieś patyki będą o nie zawadzały, a czasami wręcz wplątywały się, co może się skończyć urwaniem którejś z nich.

Bike packing near Ashland, OR

Nadzwyczajną zaletą sakw jest fakt, że można do nich spakować sporo ekwipunku, który może mieć różny wymiar i gabaryt. Ładowność sakw potrafi być ogromna i przekracza nawet 60 litrów. Tutaj warto trzymać fantazję na wodzy podczas pakowania. Jeśli zdarzy się srogi, długi podjazd, to balast z tyłu będzie ciągnął rower w dół.

Systemów sakw jest bardzo dużo i daje on szansę na zapakowanie się na bardzo długi wyjazd. Konfiguracja jest dowolona, ponieważ mając bagażnik można do niego doczepić na wierzch namiot czy nawet cały worek żeglarski ze szpejem biwakowym. Sakwy instalowane są również na widelcu do dedykowanego bagażnika. Tutaj jednak trzeba uważać z ich rozmiarem, bo może to bardzo ograniczyć widocznośc oraz sterowność. 

Alternatywa? Przyczepka!

Jest jeszcze jeden system alternatywny dla dwóch wymienionych – przyczepka (jednokołowa bądź klasyczna). I tutaj możemy znaleźć systemy sakwiarskie oraz klasyczną pakę do załadowania bagażu. Jednokołowa z sakwami powinna poruszać się stosunkowo podobnie do naszego śladu, na którym jedziemy. Zaś dwukołowa będzie zawsze jechała swoimi torami i w ten sposób wielokrotnie zaliczy w drodze dziury, które my w naturalny sposób omijamy. Każdorazowo przy ciasnych zakrętach trzeba jednak pamiętać, że przyczepka musi też swoją drogę pokonać i na początku może kilka razy solidnie walnąć w drzewo bądź słupek.

Dlaczego plecaka tutaj nie wymieniłem? Ponieważ obciążamy w ten sposób siebie a nie rower. Jest to jednak alternatywa i warto szukać takowych w gatunku enduro. Korzystają z nich głównie osoby mające rower z zawieszeniem, którym będą pokonywać często ostre zjazdy i podjazdy i balans roweru jest tutaj kluczowy. Dodatkowo przy ostrych lądowaniach z dużych wybić wszelkie rzeczy doczepione do rowery prawdopodobnie by się urwały i kiedyś zgubiły.

Bikepacking 2019. Zobacz także:

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
25%
Interesujące
63%
heh...
13%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%